Drzewa i my – cz.1

wpis w: Różności | 0
Przytul się do drzewa

Na co dzień mijamy ich setki. Towarzyszą nam praktycznie wszędzie – migają w oknach samochodów i autobusów w drodze do pracy, podczas weekendowych spacerów szeleszczą liśćmi nad głowami, dają chłodny cień latem, ubarwiają jesień. Jaki tak naprawdę wpływ mają na miejskie życie drzewa i dlaczego zasługują na naszą wdzięczność?

Drzewa – PR-owcy i strażnicy porządku

Wielokrotne wyniki badań przeprowadzanych na całym świecie wskazują na to, iż mieszkańcy miast lubią drzewa. Ankiety przeprowadzone w takich miastach jak Nowy Jork czy Frankfurt nad Menem pokazały, jak istotną rolę odgrywa zieleń dla estetyki otoczenia. Aż 95% mieszkańców Nowego Jorku spośród 25 rzeczy wpływających na ich dobre samopoczucie wybrało roślinność w mieście, podkreślając dodatkowo fakt, że drzewa nie stanowią wyłącznie obciążenia budżetu miasta, ale także istotne aktywa, poprawiające jego odbiór wśród mieszkańców. Drzewa stanowią również istotną barierę chroniącą przed hałasem oraz zanieczyszczeniem powietrza i gleb, a także naturalną ochronę na drogach – w pasach zieleni przydrożnej mają znaczący wpływ na poziom bezpieczeństwa ruchu drogowego jako bariera przeciwolśnieniowa, odgrywają również znaczącą rolę w kwestii ochrony dróg przed zawiewaniem i zaśnieżaniem z terenów otwartych.

Miasto, drzewa i nasze zdrowie

Powietrze miejskie mocno odbiega od standardów czystości. Jest to dalece posunięty eufemizm – spośród 65 przebadanych miast w Polsce tylko 6 mieści się w normie, jaką jest 20 μg/m3 stężenia pyłu zawieszonego w skali roku. Zintensyfikowany ruch pojazdów, zakłady przemysłowe, spalanie gazu i węgla w celach grzewczych – to wszystko powoduje emisję trujących substancji do atmosfery. WHO szacuje, że około 2 miliony mieszkańców miast umiera rocznie z powodu zanieczyszczeń powietrza. Kilkakrotnie odbiegające od normy stężenie CO2, ozonu, dwutlenku siarki i tlenku węgla mają znaczący wpływ na nasz układ oddechowy. Zanieczyszczenie powietrza powoduje też podwyższenie temperatury w miastach, co najsilniej odczuwamy latem.

Teraz zastanówcie się, jak często zdarzyło się wam poczuć, że w mieście w porze letniej jest zawsze gorąco? Że nie ma „czym” oddychać, bo powietrze jest gęste, lepkie i duszne – zwłaszcza wieczorem? Pozostaje zadać sobie pytanie gdzie zmęczeni miejskim powietrzem i klimatem szukacie ukojenia i ochłody? Najszybciej i najłatwiej schować się pod drzewem. I uwierzcie – nie tylko cień Was tam ciągnie.

Drzewa – naturalne filtry powietrza

Drzewa ograniczają zawartość dwutlenku węgla w powietrzu – pobierają go podczas fotosyntezy. Liście drzew „wyłapują” również z powietrza pyły i zanieczyszczenia. Badania wykazują, że na bezdrzewnych ulicach zaobserwowano 3-4-krotne zwiększenie udziału zanieczyszczeń pyłowych w powietrzu, niż na tych obsadzonych drzewami. Zanieczyszczone powietrze przez obecność obcych związków wydaje nam się cieplejsze. Również stężenie CO2 wpływa na nasze odczuwanie „świeżości” powietrza, co ma także związek z temperaturą – blokuje odbijające się fale energii cieplnej pochodzące od słońca, nie pozwalając im wrócić do atmosfery. Co ciekawe, na każdą tonę drewna rosnących drzew, usuwają one prawie 1,5 tony CO2 i podczas tego procesu wzbogacają powietrze o tonę tlenu! Teraz już wiecie dlaczego wśród drzew lepiej się oddycha.

Drzewa – naturalna infrastruktura techniczna

Mimo, że fotosynteza jest procesem determinującym życie roślin, drzewa zużywają bardzo małą część energii pozyskanej z promieniowania słonecznego do jej przeprowadzania i 70-90% wykorzystują na proces transpiracji i parowania. Efekt? Chłodzące działanie w miastach. Ze względu na swoje rozmiary drzewa pozwalają na wchłonięcie większych ilości energii słonecznej przez koronę, a także na zwilżenie i schłodzenie powietrza poprzez proces transpiracji, kiedy woda pobierana z gruntu przez korzenie jest przekazywana do liści przez system przewodzący. Działanie tego procesu w upalny dzień
w odczuciu człowieka jest zbawienne – woda parując z liści niweluje ciepło z powietrza wokół koron drzew. Jedno drzewo liściaste w wieku kilkudziesięciu lat, oddaje do atmosfery w ciągu jednego sezonu wegetacyjnego kilkaset litrów wody, zaś badania
w Stanach Zjednoczonych wykazały, że działanie chłodzące transpiracji jednego drzewa można przyrównać do wydajności 5 przeciętnych klimatyzatorów przy czasie ich pracy 20 godzin na dobę! Należy jednak pamiętać, że proces transpiracji, choć ułatwia uciążliwy czas upałów, wymaga dobrego nawodnienia roślin aby w pełni efektywnie oddziaływał na otoczenie.
trees-street-pedestrians-green-carsWpływ drzew na temperaturę i jej odczuwanie jest najbardziej uchwytny w skali lokalnego klimatu – dlatego najbardziej zauważalnym skutkiem obecności drzew przy ulicach i domach to cień, który rzucają. Gdy ich nie ma, nawierzchnie betonowe
i asfaltowe – chodniki, jezdnie i budynki nagrzewają się, zaś później oddają to ciepło w ciągu nocy. Różnice temperatur między nawierzchniami asfaltowymi a terenami pokrytymi roślinnością i osłoniętymi drzewami są niebagatelne, bo potrafią wynieść nawet 24°C. Istotną rolę w chłodzeniu odgrywa nie tylko transpiracja, ale również masa korony, która jest w stanie pochłonąć odpowiednią dawkę promieniowania cieplnego i UV. Obecność dużych drzew na ulicach i w pobliżu domów powoduje zneutralizowanie bezpośredniego oddziaływania promieni słonecznych, przenosząc je ponad zasięg naszego codziennego funkcjonowania – korona drzewa staje się powierzchnią przyjmującą najwięcej energii cieplnej i „winduje” ją wyżej. Takie chłodzące działanie drzew odczuwamy wtedy nie tylko gdy przechodzimy pod ich koronami, ale także wewnątrz pomieszczeń otoczonych i ocienionych przez drzewa. Trzeba jednak pamiętać, że takiego efektu nie uzyskamy rezygnując z drzew i obsadzając teren roślinnością niższą. W klimatach gorącym i umiarkowanym drzewa rzucające gęsty cień mogą obniżyć temperaturę wewnątrz budynku nawet o kilkanaście stopni Celsjusza. Prawidłowe obsadzenie drzewami może także zredukować zużycie energii elektrycznej na ogrzewanie – jest to bardzo istotne przy słabiej izolowanych budynkach. Inną funkcją drzew może być pomoc przy gospodarowaniu wodą. Przykładem może być choćby możliwość ich wykorzystania jako naturalnej instalacji przeciw burzowej – wykazano, że wychwytywanie przez nie kropel deszczu jest w stanie zmniejszyć w miastach spływ wody do kanalizacji o około 17%, co w konsekwencji znacznie obniża koszty zakładania tych właśnie instalacji. Ponadto obecność drzew ma istotny wpływ na odnawiania zasobów wody gruntowej, zmniejsza także niebezpieczeństwo powodzi i ogranicza gromadzenia się osadów w rzekach, strumieniach
i zbiornikach. Oszczędności w przeciętnym domu jednorodzinnym mogą osiągnąć kwoty około 160-300 złotych jeżeli drzewa wokół niego zostaną odpowiednio posadzone, redukując zużycie energii przeznaczanej na ogrzewanie i chłodzenie.

Koniec cz. 1

Beltane

Źródła zdjęć:
http://www.inkognito.de/images/articles/6159_02c34042521b6c8517aad39dd6f7e63e_5.jpg

http://www.greenfudge.org/wp-content/uploads/2012/01/trees-street-pedestrians-green-cars.jpg