Hortensja, czyli Hydrangea cz.I

wpis w: Rośliny w ogrodzie | 0

Jedne z najpiękniejszych roślin naszych ogrodów – piękne, wielobarwne, długokwitnące hortensje. Projektując ogrody zawsze mamy w zanadrzu chociaż jeden gatunek tego pięknego krzewu. Nie ma co się dziwić, roślina ta posiada wiele walorów estetycznych, co z powodzeniem wykorzystywane jest np. w modernistycznym stylu ogrodów.
Klienci chętnie wybierają hortensję, ponieważ oprócz jej wymienionych powyżej plusów, posiada jeszcze jedną niewątpliwie jedną z najważniejszych cech, mianowicie sadzić możemy ją na praktycznie każdym stanowisku od słonecznego począwszy, poprzez stanowisko półcieniste, a na cienistym kończąc.
Jednak czy wszystkie hortensje nadają się na każde z w/w stanowisk? Spróbujmy odpowiedzieć na to pytanie, przytaczając równocześnie garść niezbędnych informacji na temat tych pięknych krzewów.

 

  1. Hortensja drzewiasta/krzewiasta (hydrangea arborescens)  – to krzew, o którym często słyszę „No wie Pan, ta taka ładna… Z dużymi, kulistymi kwiatami! ” :).
    Nie będę tu opowiadał skąd pochodzi krzew, jego historii, itd. Państwo nie jesteście botanikami, a ja historią roślin się nie zajmuję. Jestem ogrodnikiem, więc moim zadaniem jest podzielenie się praktycznymi wskazówkami uprawy i charakterystyki każdej z opisywanych tu hortensji. Powróćmy do hortensji drzewiastej lub jak kto woli krzewiastej – obie nazwy są prawidłowe.
    Piękny krzew, który przetrwa każdą zimę, jeśli ta nie osiąga – 33 stopni Celcjusza, tak więc uprawa w rejonie koła podbiegunowego nie wchodzi w grę :).
    Nie wymaga okrywania późną jesienią, ani kopczykowania.
    Z doświadczenia wiem, że jednak młodziutkie okazy zasadzone w pierwszym roku w przewiewnym miejscu dobrze jest ochronić kopczykiem wykonanym z mieszanki drobno mielonej kory i ziemi tej samej, którą mamy u siebie na ogrodzie (proporcja 50/50). Wiosną lub bardzo późną i ciepłą zimą kopczyk rozgarniamy by nie przegrzewać rośliny i nie ryzykować pojawienia się chorób grzybowych. Jeśli sadzonka jest posadzona w miejscach osłoniętych lub w gęsto zabudowanym osiedlu, wówczas nie róbmy sobie kłopotu z okopywaniem.
    Wiosną nawozimy kompostem, granulowanym obornikiem lub ewentualnie nawozem wieloskładnikowym (pod żadnym pozorem nie używamy nawozów długodziałających – dlaczego? o tym pisałem w poprzednim artykule) w okolicy pierwszej połowy lipca można ponowić nawiezienie, jednakże w mniejszej dawce aniżeli wiosną.
    Jak tniemy? To pytanie prawie zawsze pojawia się, gdy nasi klienci słyszą o hortensji na swoim ogrodzie.
    Cięcie hortensji d/k nie jest problemowe ponieważ roślina rozwija pąki kwiatowe na pędach tegorocznych.
    Wiosną ścinamy przekwitłe kwiatostany z zeszłego roku, które pozostawiliśmy dla dekoracji na zimę i krzew zostawiamy w pokroju takim jaki zachował się od zeszłego sezonu. To cięcie charakteryzuje rośliny pielęgnowane. Najlepiej jednak przyciąć prócz kwiatostanów także i cały krzew jeśli jest młody (1-2 lata) na wysokość około 20 cm lub wyciąć najsłabsze pędy oglądając i dokładnie analizując roślinę. Musimy pamiętać, że hortensje te mają dość duże kwiatostany składające się tylko z kwiatów płonnych, a im ich więcej tym kule kwiatowe robią się cięższe i wyginają roślinę ku ziemi. Oczywiście, podpory do hortensji są dostępne w większości sklepów ogrodniczych, jednak dobrze jest zadbać aby krzew sam w sobie był na tyle silny by mógł utrzymać swoje piękne kwiaty.
    Wybierając miejsce dla tejże hortensji, możemy jej odszukać stanowisko słoneczne, półcieniste, w którym najlepiej się czuje, lub cieniste. Toleruje żyzną glebę o odczynie lekko kwaśnym, ale pamiętajmy aby nigdy nie pozwolić na zbyt duże zawilgocenie podłoża, tego ta hortensja nie lubi i źle reaguje (obumierające liście, mniejsze kwiatostany, choroby grzybowe). Dorosłe i wieloletnie już hortensje dobrze jest przerzedzić i wyciąć najgrubsze i najstarsze pędy, dzięki temu pobudzimy ją do rozwijania kolejnych pędów i jej zagęszczenia.
    Krzew osiąga, w zależności od odmiany, od 1 do 2 metrów wysokości.

Najczęściej spotykane odmiany w Państwa ogrodach to:

Koniec cz.1

Łukasz Sołtysiak

Źródła zdjęć:

www.ogrodowo.eu
www.archiwum.allegro.pl
www.plants.ces.ncsu.edu
www.plantsgallery.blogspot.com
www.ang-enuity.blogspot.com
www.pflanzmich.de
www.crocus.co.uk