Przygotowanie gleby cz.1

wpis w: Różności | 0

Jak przgotować glębę pod siew ? – część 1

Uprawa ogrodu polega na przeprowadzaniu różnych zabiegów uprawowych przy użyciu różnych narzędzi. Wszystkie te zabiegi mają jednak jeden cel: wytworzyć warunki sprzyjające powstaniu lub też zachowaniu (jeśli taka już istnieje) struktury guzełkowatej. Dzięki takiej budowie gleba może zmagazynować duże zapasy wody przy jednoczesnym swobodnym dostępie powietrza. Oprócz tego mechaniczne spulchnianie ułatwia korzeniom wrastanie zmniejszając opory, które napotkałyby w glebie zbitej. Zabiegi uprawowe pozwalają na wprowadzenie w głąb gleby nawozów organicznych i mineralnych oraz są jedynym na dużą skalę stosowanym sposobem walki z chwastami (sposoby walki chemicznej są tu stosowane dość rzadko), a także ze szkodnikami i chorobami.
Zabiegi uprawowe dzielimy na dwie grupy: zabiegi mające na celu przygotowanie gleby pod sadzenie lub siew roślin oraz zabiegi wykonywane w międzyrzędziach w czasie wzrostu roślin. Ta druga grupa wchodzi raczej w zakres zabiegów pielęgnacyjnych.
Kopanie.
Przygotowanie gleby pod uprawę w ogrodzie ogranicza się do przekopania gleby na głębokość łopaty. Jeżeli prace na działce rozpoczynamy w okresie wiosennym na terenie nie zaoranym/przekopanym jesienią, wówczas wiosenne przekopanie i zasilenie nawozami jest konieczne. Jednak głębokie wzruszenie gleby powoduje jej wysuszenie i dlatego przekopać ją należy jak najwcześniej na wiosnę, rozbijając przy tym starannie bryły. Przy wiosennym kopaniu bardziej wskazane jest posługiwanie się widłami szeroko zębnymi, które łatwiej wchodzą w ziemię lepiej kruszą bryły.
Pamiętajmy, aby przekopaną powierzchnie natychmiast zagrabić. Jeżeli przy przekopywaniu wiosennym dajemy jednocześnie nawóz, należy pamiętać , aby obornik lub kompost był dobrze rozłożony i mokry, gdyż przekopując suchy nawóz odbieramy glebie wodę. Suchy nawóz przed przykryciem należy starannie zwilżyć wodą. Musimy zdać sobie jasno sprawę z tego, że głębokie przekopanie ogrodu powinno być wykonane jesienią, i to w specjalny sposób. Mianowicie nie rozbijamy brył ziemi, lecz przeciwnie, całe odcinane łopatą skiby staramy się układać nie naruszone „na sztorc”.
Co przez to uzyskujemy?
Przede wszystkim zwiększamy ogromnie powierzchnię gleby wystawioną na działanie wpływów atmosferycznych (zmiany temperatury powietrza, opady, mróz). Szczególnie duże znaczenie dla powstania struktury guzełkowatej ma kruszące działanie mrozu. Mianowicie stojące sztorcem skiby przemarzają głęboko, a właściwie zamarza znajdująca się w drobnych kanalikach woda i rozsadza bryłę w drobne gruzełki. Rozdrabniające działanie dreszczów i mrozu na nastroszone skiby gleby jest tak silne, że gdybyśmy kopiąc pokruszyli bryły, to na wiosnę okazałoby się , że gleba jest zbita i utłoczona.
Zwiększamy również pojemność wodną gleby, wchłaniającej jak porowata gąbka duże ilości wody, oraz zmniejszamy wywiewanie śniegu, który zatrzymując się między skibami zwiększa „dostawy wody”. Dokładne przewietrzenie gleby wzmaga również pracę bakterii glebowych i procesy chemiczne.

Kopać należy starannie i umiejętnie. Robimy to w następujący sposób. Wzdłuż krótkiego boku działki wykopujemy rowek na głębokość łopaty, a ziemię z niego rozrzucamy po całej działce. Jest to tzw. Zarycie. Odcinając pierwszą skibę układamy poszczególne bryły ziemi skośnie do ścianki zarycia, odwracając je w ten sposób, aby górna warstwa znalazła się na spodzie bruzdy. Jeżeli kopie kilka osób, to pierwsza odcina pierwszą skibę, druga odczekawszy chwilę odcina drugą skibę na całej szerokości działki itd. Nie należy przy kopaniu dzielić działki w poprzek ani wyznaczać każdemu kopiącemu oddzielnego zagona działki, gdyż wówczas pole nie będzie równo skopane.

Jeżeli kopanie połączone jest z przykrywaniem obornika, to nawóz rozrzucony równomiernie na całej powierzchni po odłożeniu pierwszej skiby nagarniamy na bok skiby, a nie na dno bruzdy. Dzięki takiemu postępowaniu unikniemy zbyt głębokiego przykrycia nawozu, który zostanie szybko rozłożony przez bakterie glebowe intensywnie pracujące przy dobrym dostępie powietrza.

Koniec cz.1

  • www.dnesnibydleni.cz
  • www.zielonyogrodek.pl
  • bi.gazeta.pl

Zostaw Komentarz